Etykiety

Translate

wtorek, 27 kwietnia 2021

I ZNOWU NOWE ŚWIATOWE ŚWIĘTO


22 kwietnia - Światowy dzień Ziemi. Tej Ziemi, którą możemy oglądać i podziwiać dzięki zdjęciom satelitarnym, jako ciało planetarne w kosmosie. Ziemi, która już od bardzo, bardzo dawna jest domem dla wszystkiego co na niej powoli powstawało i coraz to dobitniej przejawiało swe życie.

Chociaż... nie oznacza to, że coraz doskonalej.

Nie będę jednak teraz nad tym bolała, natomiast będę się ZACHWYCAĆ tą Ziemią, dzięki której budujemy nasz fizyczny organizm, czyli... urodzajną Glebą. Dzięki tej Ziemi - Glebie mamy nasze pożywienie - niezależnie od tego co jest naszym priorytetem w odżywianiu - bo wszystko aby wyrosło - potrzebuje Gleby. Ta bardzo oczywista i prosta prawda wywołuje we mnie uczucie podziwu i wdzięczności za tak niezwykle i doskonale zorganizowany nasz Ziemski Dom.

Nie tak dawno, bo mniej więcej do połowy poprzedniego wieku mówiono o Polsce - „Kraj mlekiem i miodem płynący”. Wiele się jednak zmieniło, bo zarówno pasiek jak i zdrowego mleka mamy coraz mniej. O cudownych, przemądrych - pszczołach i krowach napiszę w innych postach, bo teraz oddaję me serce urodzajnej Ziemi - Glebie.


Aby gleba była żyzna i dawała wysokie plony musi posiadać odpowiednią strukturę i konieczne dla wzrostu roślin składniki. Rośliny - tak jak i my, mają swoje wymagania, ich życie powinno się opierać na zdrowych podstawach, które właśnie ma im zapewnić gleba. A dzieją się w niej istne cuda.

czwartek, 8 kwietnia 2021

MIĘDZYNARODOWY - CZY ŚWIATOWY DZIEŃ LASÓW?



Ustanowiony przez ONZ w 2012 roku - na dzień 21 marca. Dla mnie, jest to istotna różnica. Międzynarodowy handel, międzynarodowe korporacje, najróżniejsze uzgodnienia w imię interesu pozornie wspólnego, ponadnarodowego, ale Lasy? Lasy są częścią Ziemi, należą do całego naszego Świata.

Mieszkańcy Lasów na obszarach przygranicznych - na przykład mrówki, ptaki, żaby, rysie, wiewiórki, jelenie - oni nie wiedzą, że są w tym jakimś państwie i w myśl międzynarodowych ustaleń wolno im to, a tamtego nie wolno. Oni po prostu SĄ, bo to jest ich prawo życia. I tak samo prawem życia DRZEW jest ich BYCIE na Świecie. Śpiew w ich koronach, wywołany jest podmuchami wiatru, dla którego nie ma ograniczających swobodę granic... Połowa kopca mrówek może być zbudowana po jednej stronie granicy, a druga połowa już na terytorium sąsiedniego państwa. Gdy drzewo umrze, może upaść na ziemię po drugiej stronie linii granicznej...

A więc ja traktuję dzień 21 marca jako ŚWIATOWY Dzień Lasów.

niedziela, 21 marca 2021

WITAJ WIOSNO!


W dzień w którym witamy wiosnę obchodzimy również MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ LASÓW. O lasach napiszę w następnym poście.

Piękne skojarzenie znaczeń i związanych z tym naszych refleksji

Zwiastująca początek wiosny astronomicznej RÓWNONOC WIOSENNA wystąpiła w tym roku w sobotę 20 marca.

piątek, 19 marca 2021

MOJA BABCIA - COACH cz. 2



Moim Domem Rodzinnym był dom mojej Babci. Trzymiesięczny, chory niemowlak został przekazany w troskliwe i mądre ręce Babci, aby przywróciła życiu to płaczące dniami i nocami stworzonko. Czyli mnie. I tak już zostało. A więc byłam właściwie dzieckiem Babci i sześciorga rodzeństwa mojej Mamy. W czasie wojny i w początkowych latach odbudowy Polski brakowało wiele, w naszym domu również - ale przede wszystkim
nie zaznałam braku miłości. Miłość, którą poznałam w domu lat dziecinnych zawsze była w mym długim życiu i jest nadal ochronną tarczą i największym skarbem, który otrzymałam od losu.

Kochałam tę moją rodzinę i kocham nadal, choć ich już na Ziemi nie ma.

Nie było łatwo sprostać codziennym rygorystycznym wymaganiom domu Babci, a jeszcze trudniej żyć w stałej konfrontacji domowych zasad z zupełnie nowym życiem Polski Ludowej. Babcia tego życia nie przyjęła do wiadomości i „robiła swoje”, zgodnie z wyznawaną swą wewnętrzną prawdą. A tą prawdą była wyrażająca się czynem głęboka religijność, żarliwy patriotyzm i poświęcenie swego życia służbie najuboższym.

Mnie tym nie ułatwiała życia, bo mój dom był w oczach konformistycznych współczesnych... nieco za trudny do zaakceptowania. Nie rozumiałam wiele z domowych zasad, na przykład - dlaczego dzieci jadą na kolonie, a ja pojechać nie mogę. W czasie mojej podstawówki nie było ZHP ale "Organizacja Harcerska" Oczywiście ja nie należałam do tej OH. Rzewnymi łzami - wiadomo, bez żadnego skutku opłakiwałam moje rozmaite „niemożności”, a było ich sporo. 

Komunizm, bolszewicy - o co w tym chodzi, jak to pojąć? Innej historii uczono mnie w domu, a innej w szkole...

 Gdy wojna się kończyła, przy wyzwalaniu Krakowa u niektórych mieszkańców chwilowo stacjonowali rosyjscy żołnierze. U nas również.

Jeden z nich – miał na imię z polska Staszko – wychodził z moją Babcią na tzw. świeże powietrze.  Widziałam przez okno, jak ją troskliwie prowadził. I mówił do niej Mamasza... A dla mnie chorej przyniósł kieliszek czerwonego wina, które ukradł swemu dowódcy, bo ponoć miało mi pomóc. 

- ”Babciu, a więc Staszko był również tym złym bolszewikiem? ”

niedziela, 14 lutego 2021

WODA - KRÓLOWA ŻYCIA



Musiałam zrobić zakupy. Aby połączyć sportowe z praktycznym, wzięłam więc oczekujące na zryw mojej aktywności kijki i pokrytą śniegiem drogą wybrałam się do ulubionego sklepu. Pola obok drogi białe, bielutkie, gdzie nie gdzie sterczą na nich uparte badylki, które nie poddały się zimie i dumnie oznajmiają - „czekamy na wiosnę”. No i ta biel, wywołuje jakieś dziwne we współczesnym świecie skojarzenia - czystość, niewinność... Czy jest jeszcze w nas, w ludzkim rodzie niewinność?

Wbrew wbijanego nam w mózgi straszliwego obrazu świata i niekiedy tragicznym doświadczeniom - bardzo się staram by wierzyć, że w najgłębszej istocie, pod niekiedy niezliczonymi warstwami zła i bólu jesteśmy biali jak śnieg, czyści i niewinni... Brzmi to w naszej dostrzegalnej rzeczywistości jak paradoks - ale to nie są moje SŁOWA... Moja jest jeszcze nie zawsze doskonała wiara w owe słowa!

środa, 3 lutego 2021

KILKA SŁÓW O EKOLOGII, CZYLI MOWA WODZA INDIAN SEATTLE

EKOLOGIA – oikos - z języka greckiego – dom; logos – słowo, nauka - również z greki. EKOLOGIA jest zatem - SŁOWEM O DOMU. Domy nabierają wyrazu, mocy, znaczenia - gdy są zamieszkałe, a więc jest to SŁOWO - również o MIESZKAŃCACH WSPÓLNEGO DOMU, o wzajemnej wymianie energii, obdarzaniu się miłością i odczuwaniu za siebie nawzajem odpowiedzialności.

Termin „Ekologia” wprowadził w 1866 roku niemiecki biolog Ernst Haeckel, a jej oficjalna definicja mówi - „Ekologia jest to nauka zajmująca się badaniem zależności między organizmami i otaczającym je środowiskiem”. Ekologia jest zaliczana do nauk przyrodniczych.

Kim jest więc ekolog w rozumieniu nauki? Jest człowiekiem, który bada te zależności i stara się je utrzymywać w najbardziej właściwej dla obydwu stron relacji.

Ekologia głęboka, ekofilozofia, filozofia ekologii, teologia ekologii, ekologiczny styl życia... wszystko to dotyczy jednego - Życia na naszej Planecie, naszej Ziemi.